Grupa Gdańsk · Dane mówią. My tłumaczymy.

Czy wiesz, co naprawdę dzieje się z polską gospodarką?

Analizujemy dane z GUS, NBP i Eurostatu, żebyś nie musiał sam przedzierać się przez tabele.

Czytaj najnowsze analizy

Panorama Warszawy o zmierzchu z odbiciami wykresów w szybie biurowca

Gospodarka to liczby — ale liczby potrzebują kontekstu

PKB rośnie, a portfele świecą pustkami? Stopa bezrobocia spada, ale płace realne stoją w miejscu? Takie sprzeczności nie są błędem statystycznym — mają konkretne przyczyny. W Grupie Gdańsk nie zatrzymujemy się na nagłówku. Bierzemy surowe dane, sprawdzamy metodologię, porównujemy z europejskim kontekstem i piszemy o tym w języku, który rozumie każdy — bez żargonu, bez skrótów myślowych, bez koloryzowania faktów. Pracujemy z danymi publikowanymi przez instytucje publiczne: GUS, NBP, MF, ZUS i Eurostat. Każde stwierdzenie ma źródło, każda teza ma liczby.

Co znajdziesz w Grupie Gdańsk

Pięć obszarów tematycznych — jedno miejsce do śledzenia polskiej gospodarki.

„Czytam Grupę Gdańsk od dwóch lat i to jedyne miejsce, gdzie po przeczytaniu artykułu o inflacji naprawdę rozumiem, dlaczego moje zakupy w Biedronce drożeją szybciej niż wskazuje oficjalny wskaźnik CPI. Konkrety, tabele, żadnej publicystycznej piany.”

Monika Krawczyk, analityczka finansowa, Kraków

Masz pytanie o polską gospodarkę?

Napisz do redakcji — analizujemy tematy zgłaszane przez czytelników.

Skontaktuj się z nami

Dlaczego dane, a nie opinia?

Opinie są wszędzie — danych brakuje w przystępnej formie. Dlatego każdy materiał w Grupie Gdańsk zaczyna się od pytania: co mówią liczby? Dopiero potem szukamy wyjaśnienia. Taka kolejność ma znaczenie: chroni przed potwierdzaniem z góry przyjętych tez i zmusza do uczciwości wobec czytelnika. Jeśli dane są niejednoznaczne, piszemy o tym wprost. Jeśli instytucje się ze sobą nie zgadzają, pokazujemy rozbieżność. Azurowa przejrzystość — zarówno w szacie graficznej serwisu, jak i w naszym podejściu do faktów — to nie slogan, to metoda pracy.

Wydrukowane tabele danych ekonomicznych i ołówek na jasnoniebieskim biurku w warszawskiej redakcji